Jump to content
msiedlecky

e-sad.gov.pl - ktoś stosował

Recommended Posts

Witam,

Niestety życie nie może być łatwe i bezproblemowe. Na mojej drodze życia pojawił się [ nierzetelny partner ]. Moje pytanie, czy ktoś z Was stosował e-sad.gov.pl ? Jakieś podpowiedzi, opnie, warto nie warto?

Pozdrawiam

Edited by msiedlecky

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam sąd powiedzmy OK. Tylko co dalej... komornicy są "średni" skuteczni. I raz, że jakieś tam grosze na e-sąd wydasz. Następnie komornik weźmie też swoje by cokolwiek zrobić - nawet jak skutek będzie zerowa.

Ogólnie trzeba przemyśleć czy sprawa jest ściągalna i kasowo opłacalna.

Bo może być tak, że Ty kogoś za 1000zł "ścigasz" - za sąd + komornika + całą biurokrację wydasz powiedzmy 200zł. Dodatkowo stracisz trochę czasu który wyceń cobie sam na X zł

A w efekcie zamiast być stratnym 1000zł, będziesz stratny powiedzmy 1200zł + kilka godzin na próby odzyskania tego. To jest smutne - ale taka jest prawda, że czasem próby odzyskania kasy, będą Cię jeszcze bardziej finansowo pogrążać, choć oczywiście nie namawiam do odpuszczania zalegającym z płatnościami.

Edited by Ptaq

http://www.punktseo.pl/darmowe-bonusy/ << rozdaje: kody do katalogów firm, kody rabatowe, szablony ZennoPoster ! |---| Moje strony: http://www.s90.pl/pozycjonowanie/ | http://www.seo-stat.pl - zapraszam.                                                                                                                                                                                          

seo-stat-logo.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieważne czy 1000 czy 4500. Spółka z o.o. powinna mieć kasę. Jeśli tego nie ma to powinna zgłosić upadłość już dawno. Komornika ludzie się boją o czasem to jest dobry straszak na choojaszy.


O_o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do samego VATu to jeszcze nie ma aż takiego problemu bo (o dziwo!) w polskim prawie można kasę za VAT odzyskać jak po chyba obecnie 150 dniach nie masz wpływu za który zapłaciłeś podatek VAT.

Ale tu już kolejny absurd! Podatku dochodowego który zapłacisz od tej kwoty już nie odzyskasz - a urząd skarbowy niejako sam oddając Ci vat zgadza się z tym, że nie dostałeś tej kasy co powinieneś i w ramach tego oddaje Ci VAT ale już dochodowego Ci nie odda - to jest chore, że płaci się dochodowy... od dochodu którego nie masz !

Ale wracając do tematu - VAT sobie odzyskasz ale trzeba pamiętać, że jakbyś odzyskał dług - to VAT musisz ponownie zapłacić.

Komornika ludzie się boją

A wg. mnie większość osób ma go gdzieś, powiem nawet więcej z własnego doświadczenia komornik ściąganie kasy też ma gdzieś - wyśle 1-2 pisma np. jak nie znajdzie adresata to po chwili umarza postępowanie i oznajmia, że dług jest nie do ściągnięcia. To nawet ludzie z mojej firmy "namierzali" w necie nowe siedziby dłużnika i podsyłali komornikowi który z wielką łaską oznajmiał, że wyśle (za kolejną opłatą) pismo pod nowa lokalizację. Ale generalnie nie nastawia się na to by ściągać - więc adekwatnie ludzie też się takiego komornika nie obawiają jak widza, że łatwo jest go uniknąć / spławić.

Edited by Ptaq
  • Like 1

http://www.punktseo.pl/darmowe-bonusy/ << rozdaje: kody do katalogów firm, kody rabatowe, szablony ZennoPoster ! |---| Moje strony: http://www.s90.pl/pozycjonowanie/ | http://www.seo-stat.pl - zapraszam.                                                                                                                                                                                          

seo-stat-logo.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie, czy całą sytuację można opisać w internecie, podając mechanizmy postępowania oszusta? Chodzi mi o to, że prawo mamy jakie mamy, czyli chroni złodziei, więc jakie dane można podać zgodnie z prawem by nie narazić się na kolejne stracone godziny, ogólne czas na bronienie się przed złamaniem x przepisów które zabraniają (chronią oszusta) podawania danych np osobowych. Powiem szczerze, że wiadomo, że interesy różnie idą ale takiego bezczelnego oszusta jeszcze nie miałem przed sobą. Z pewnością dalej oszukuje innych, w przeszłości też oszukiwał ale musiałem się dużo naszukać by takowe informacje odnaleźć gdy już temat był skazany na to, że zostanę oszukany. Łudziłem się, że jednak pomimo tylu kłamstw w końcu [ nierzetelny partner ] się opamięta i zapłaci, bo jego postępowanie było niegodne. Brak dobrego wychowania zero honoru. Na jednym z for ktoś opisał oszusta, ale temat bardzo szybko zniknął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korzystam regularnie: gładko i przyjemnie poza paroma bugami z przeglądarką i certyfikatami. Nakazy zapłaty spływają jeden po drugim. Najlepsza metoda na skuteczną windykację należności :)


Dla tych co lubią na biało i dla tych co na czarno:
logo_ap.jpg godmodelogo.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

@msiedlecky bez wyroku skazującego nie możesz opublikować w zasadzie nic, co by konkretnie wskazywało na osobę. do tego nie możesz takiego delikwenta nazwać oszustem - winien będzie dopiero po ogłoszeniu wyroku skazującego. po wyroku nadal nie możesz wskazać, bez zgody sądu, konkretnej osoby z imienia i nazwiska. nie jestem tego na 100% pewien, więc dopytaj użytkownika advokat.


Panie Boże, chroń mnie przed debilami, bo rozmowa z nimi powoduje, że  grzeszę pychą..

Były sobie świnki trzy - content, google oraz link | jestem uczulony na pierd*lenie głupot | idiot intruder aka internetowy poszukiwacz prawdy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@intruder2600 - W panelu mam: "Pozew został poprawnie opłacony i oczekuje na rozpisanie." Daleka droga w czasie, żeby coś zaczęło się dziać? Możesz opisać jak to wygląda dalej?

@mcmagik - Wiem, że są różne sytuacje i przedstawianie ich bez wyroku to mogło by być jakieś pomówienie. Nie chce z emocjami zadziałać i popełnić błędu. U mnie sytuacja jest taka, że nierzetelny partner nie zgłosił żadnych "ale", tylko obiecuje zapłatę, wymyśla bajki, że na spotkaniu jest oddzwoni, znów ktoś do mnie dzwoni, że wyjechał, że w jego imieniu ktoś zajmie się dopilnowaniem płatności, że jest chory i rzyga cały dzień, że za 3 godziny oddzwoni, żeby powiedzieć kiedy będzie kasa, że kasa wyszła z konta za granicą, że do 15 w pn kasa u mnie na koncie itd itd... Wiem, że są różne sytuacje ale wszystko ma swoje granice. Nie można takich, rzeczy przekazywać, przecież to nie piaskownica...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podatku dochodowego który zapłacisz od tej kwoty już nie odzyskasz

Teoretycznie można to zrobić, ale trzeba wykazać, że nieściągalność wierzytelności zaliczonej wcześniej w poczet przychodów z działalności gospodarczej została uprawdopodobniona.


Daleka droga w czasie, żeby coś zaczęło się dziać?

Daleka. Ja próbowałem z e-sądem raz i dla wniosku złożonego w lipcu 2013 postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności otrzymałem w styczniu 2014. Potem komornik... Dowiedziałem się, że dłużnik ma kilka milionów długu poza tym u mnie, a jego majątek pokrywa tylko część i pieniędzy nie zobaczę ;)


Łukasz Borchmann

Google+ / LinkedIn / GoldenLine

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do samego VATu to jeszcze nie ma aż takiego problemu bo (o dziwo!) w polskim prawie można kasę za VAT odzyskać jak po chyba obecnie 150 dniach nie masz wpływu za który zapłaciłeś podatek VAT.

Co miesiąc dostaję od księgowej takie coś podczas rozliczania:

Jeśli faktura nie będzie opłacona zostanie wyksięgowana :

  • z podatku dochodowego po upływie 30 dni, licząc od dnia zakończenia terminu zapłaty

  • z podatku VAT po upływie 150 dni licząc od dnia zakończenia terminu zapłaty

czyli powinno też to działać w drugą stronę a do tego jeżeli tamta firma to zaksięgowała to popełnia wykroczenie lub przestępstwo skarbowe (nie wiem które)

tzn. może podatku się i nie odzyska fizycznie ale podczas rozliczania PITu już chyba tak

Edited by bori79

Pomóż mojej córce - 1% z podatku dla Oli. Wypełniając PIT wpisz w rubryki:

KRS: 0000050135 CEL SZCZEGÓŁOWY: BORI Ola na Fecebooku

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • z podatku dochodowego po upływie 30 dni, licząc od dnia zakończenia terminu zapłaty

    Faktycznie niby jest opcja odzyskania dochodowego jak patrzę (choć moja księgowa powiedziała o niemożliwości - może mówiła o moich konkretnych przypadkach, że się nie da). Ale chyba procedura nie jest taka prosta jak napisałeś

Nie wiem czy to aktualne bo tekst ma 2 lata (http://poradnik.wfirma.pl/-mozesz-odzyskac-podatek-vat-i-podatek-dochodowy-od-niezaplaconych-faktur-przez-twoich-kontrahentow) ALE:

Mimo co najmniej 7 miesięcy oczekiwania na możliwość odzyskania podatku VAT to cała procedura jest łatwiejsza i szybsza niż w przypadku odzyskania podatku dochodowego.

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych zaliczenie nieściągalnej wierzytelności do kosztów uzyskania przychodu jest możliwe gdy:

  • wierzytelności zostały uprzednio zaliczone do przychodów należnych,
  • nieściągalność wierzytelności została uprawdopodobniona.

Aby wierzytelności uznać za nieściągalne należy to udokumentować:

  • postanowieniem o nieściągalności, uznanym przez wierzyciela jako odpowiadające stanowi faktycznemu, wydanym przez właściwy organ postępowania egzekucyjnego,
  • postanowieniem sądu o:

    a) oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania,

    B) umorzeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, gdy zachodzi okoliczność opisana w powyższym punkcie,

    c)ukończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, protokołem sporządzonym przez podatnika, stwierdzającym, że przewidywane koszty procesowe i egzekucyjne związane z dochodzeniem wierzytelności byłyby równe albo wyższe od jej kwoty.

Czyli trzeba masę formalności spełnić, a nie można sobie od tak po 30 dniach odzyskać dochodowego (czy tam wziąć go na poczet kolejnego).

@msiedlecky

Mam pytanie, czy całą sytuację można opisać w internecie, podając mechanizmy postępowania oszusta?

Nie bierz tego jako pewnik co piszę, bo interesowałem się tym jakieś 2 lata temu. I z informacji jakie uzyskałem to możesz jedynie po wyroku sądowym wystawić dług tej osoby na sprzedaż. I tak też trzeba bardzo uważnie postępować, bo to nie może być historia Twojej walki z klientem - tylko dane klienta + w kwota i chyba co to jest za dług, choć i z tym trzeba bardzo ostrożnie pisać. Ale ogólnie coś tam utrudniasz życie - bo jak taką "sprzedaż" wypozycjonujesz - to inni od razu będą widzieć, że dany Kowalski jest dłużnikiem

Edited by Ptaq

http://www.punktseo.pl/darmowe-bonusy/ << rozdaje: kody do katalogów firm, kody rabatowe, szablony ZennoPoster ! |---| Moje strony: http://www.s90.pl/pozycjonowanie/ | http://www.seo-stat.pl - zapraszam.                                                                                                                                                                                          

seo-stat-logo.png

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak popuscisz, to beda tak robic stale, niema co szukac pomocy na forum, wizyta u prawnika (kosztami potem w sadzie mozesz ich obwinic), skladasz do cywilnego, nakaz i masz kase z konta spolki, watpie by narazali sie na wysokie koszta jakie nalicza komornik za egzekucje a jeszczekoszty sadowe i twoje poniesione w czasie odzyskania dlugu mozesz sobie podliczyc i we wniosku zlozyc


Masz chęc porozmawiać o dzisiejszym SEO? Masz pewne problemy, obiekcje? Napisz. Jestem otwarty na szczere rozmowy i spostrzeżenia poparte własnymi przykładami.

PW lub @ karol_marczak(małpa)kinowoonline.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

raj dla oszustów. Powinna być kara śmierci za to. Pieniądze swoja drogą ale głównie ile nerwów trzeba stracić. Może później juz tak to nie siedzi na psychice ale ten "pierwszy raz", zderzenie z rzeczywistością męczą umysł :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up zawsze możesz sprzedać dług za marny % i odzyskać chociaż część.


Panie Boże, chroń mnie przed debilami, bo rozmowa z nimi powoduje, że  grzeszę pychą..

Były sobie świnki trzy - content, google oraz link | jestem uczulony na pierd*lenie głupot | idiot intruder aka internetowy poszukiwacz prawdy 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy