Jump to content

BMW M3 E92 po ulicach Warszawy


Recommended Posts

Rzecznik prokuratury "kategorycznie zaprzeczył" tej informacji (tak w Fakcie pisali wczoraj). Zostaje jeszcze Andrzej Nogal który od marca 2013 jest "przewodniczącym Koła Adwokatów Sądowych Izby Adwokackiej w Warszawie, zrzeszającym przeszło 140 adwokatów."

Edited by Grumpy
Link to post
Share on other sites
  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

On ma umiejętności nabyte chyba na NFS. Taka jazda autem o dużej mocy nie jest trudna, trudniejsze jest myślenie. Tych umiejętności kolo nie nabył.

Dobrze, że nikogo po drodze nie trafił.

Ciekawe czy dostanie godziny społeczne jak JA (jako dzieciak również chciałen być bohaterem, lecz wyciągnąłem pewne wnioski, iż Jawa to nie amulet nieśmiertelności czy rzucą maks 2 tyś kary, niska sz

ehhh - pismaki robią "dobrą" robotę . Ciekawe jaka ustawa teraz jest przepychana i ile to podatników będzie kosztowac ? Obstawiam jakieś dodatkowe diety dla europosłów żeby ich sobie bardziej zjednać .

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

To Polskie prawo jest chore.. Prokuratora nie uznała tego "popisu" jako wydarzenia, które mogliby określić próbą spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.. To teraz takie pytanie, jak prokuratora definiuje słowo: "katastrofa w ruchu lądowym"? Gościu jedzie 200 km/h w centrum Warszawy, w ogóle nic sobie nie robi z przepisów drogowych, ani też nie uważa na przechodniów, dopiero jakby kogoś rozjechał, to byłaby katastrofa?

Jeżeli Polska dalej będzie się tak "rozwijać" to w tym kraju zostaną tylko same moherowe berety kaczyńskiego, a cała młodzież wyjedzie za granicę.

Link to post
Share on other sites

To Polskie prawo jest chore.. Prokuratora nie uznała tego "popisu" jako wydarzenia, które mogliby określić próbą spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.. To teraz takie pytanie, jak prokuratora definiuje słowo: "katastrofa w ruchu lądowym"? Gościu jedzie 200 km/h w centrum Warszawy, w ogóle nic sobie nie robi z przepisów drogowych, ani też nie uważa na przechodniów, dopiero jakby kogoś rozjechał, to byłaby katastrofa?

Jeżeli Polska dalej będzie się tak "rozwijać" to w tym kraju zostaną tylko same moherowe berety kaczyńskiego, a cała młodzież wyjedzie za granicę.

Nie jestem za tym aby naginać prawo tylko, dlatego że jest dziurawe.

Wyciągnąć konsekwencje i zmienić odpowiednie przepisy.

Wdrożenia sklepów Prestashop: www.selljus.pl

Link to post
Share on other sites

Rozumiem, że waszym zdaniem tego gościa trzeba wsadzić do więzienia, najlepiej z mordercami i to na 50 lat odsiadki ?

Nielegalne wyścigi samochodowe odbywają się na całym świecie i nikomu nie przyszło na myśl, żeby kogokolwiek zamykać w pierdlu.

Należy zabrać prawo jazdy, skierowac na badania psychiatryczne i nałożyć najwyższy mandat.

Swoją drogą w Polsce (wbrew pozorom) bardzo trudno jest się gdziekolwiek rozpędzić, żeby nie ponieść konsekwencji.

Nie wiem, może ja mam pecha, bo dwa moje wjazdy na A4 skończyły się mandatami 1000 zł +10 punktów

Link to post
Share on other sites

Najpierw musiałby rozjechać i zabić ludzi dopiero prokuratura uznałaby to za przestępstwo :olaboga: z tymi biegłymi to co będą uciekać przed pędzącym samochodem?

a co jeśli gość to syn prokurator ? Dlaczego prokuratura działa tak opieszale ? Normalnego człowieka po jednym piwku za jazdę na rowerze już dwano wysłali by na sybir na 20- lat.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy