Jump to content
Dark

Porównywarki wypadły?

Recommended Posts

Wszystko mogą przyciąć - za linki wychodzące, za linki przychodzące, za nadoptymalizację serwisu, za zbyt szybki przyrost linków, za zbyt szybki odpływ linków, za DC, za zindeksowanie wyników wyszukiwania, za...

Ale jako ciekawostkę podam, że jest też dobra wieść - Google Chrome też oberwał :) (czyli nie wie prawica co czyni lewica)

na początku stycznia dostał minimum 60 dni - i na "browser" go się nie uświadczy w TOP10 - a dlaczego - http://searchengineland.com/google-chrome-...ed-posts-106551

Share this post


Link to post
Share on other sites
(...) według mnie to jest pokazówka. Gdyby wycieli małe serwisy (...)

Ale wycieli małe serwisy kto słyszał np. o Domweselny.net.pl czy Maziarz.pl

Dla nich to wyjdzie na plus. Taki darmowy pijar dostali, ze tylko podziękować. :)


Domagam się zatarcia ostrzeżenia.  :D   Lech W. siedzi.... na naszym fotelu (Ergo-fotel.pl), a prze dnim fototapeta z widokiem na Gdańsk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Jeż, @Beerbant: nie bardzo rozumiem Wasze argumenty

Michał ->

Przedstawię Ci (publicznie) mój tok myślenia.

Jak napisałem wcześniej - jeżeli zbudujesz sobie 1 płot, 100 płotów, czy 1000 płotów, jesteś szczęśliwym właścicielem płotów. Jeżeli natomiast - nie ważne czy swoją ciężką pracą, czy dzięki podejrzanym interesom - jesteś właścicielem 99% płotów w kraju i wszyscy korzystają z Twoich usług (czy przymusowo czy nie), wkraczają przepisy antymonopolowe i przemiła Pani waląca wielomilionowe kary i wydająca decyzję administracyjne z ciężkimi konsekwencjami, o której informacje już wcześniej wklejałem.

Polecam sprawy zagraniczne: USA vs AT&T, USA vs Microsoft (sprawa integracji Windows i IE, niby śmieszna i oczywista, ale jednak potwierdził się tok myślenia z tego postu), czy lokalnie: historię i warunki fuzji Aster&UPC, czy genezę powstania grup energetycznych i telekomunikacyjnych (operatorzy komórkowi) w Polsce. Gdyby było wszystko takie proste jak sądzicie, mielibyśmy jednego operatora komórkowego i jednego dostawcę mediów tradycyjnych. A jednak UOKiK do czegoś takiego nie dopuszcza. A rynek SERP mamy jeden.

Trochę dziwię się, bo słyszę we wcześniejszych postach typowo (może połowę kogoś zdenerwuję) polskie podejście, jak z tym rybakiem który złapał złotą rybkę:

- Wypuść mnie, spełnię Twoje życzenie!

- Widzisz to stado owiec sąsiada?

- Tak, chcesz drugie takie stado?

- Nie, chcę żeby mu wszystkie zdechły.

Jak byście się cieszyli że porównywarce która niewiele brakowało by weszła w styczniu na giełdę i dwa tygodnie po debiucie z którego się w ostatnim momencie wycofała i straciłaby (stan na dziś) z paręnaście milionów złotych. Nie wiem, własne bany mniej bolą jak się widzi cudze?

Tutaj mamy bardzo wyrafinowaną akcję, która musi godzić w jedne z rynków:

- Porównywarki (w świetle wchodzenia na różne rynki Product Search to bardzo śmierdząca sprawa)

- Wymiana linków (reklamowych, jak by tego nie zwać), SWL, czyli konkurencja SERP organiczny / SERP płatny

- Pozycjonerzy, podniesienie ceny usługi, tak, aby była niekonkurencyjna z reklamami płatnymi

Innej opcji nie ma. I nie bądźcie hipokrytami że "dla zadowolenia Użytkownika", w świecie S.A. liczy się tylko i wyłącznie zysk i nie istnieją żadne moralne skrupuły. Z resztą, skrupuły kosztem zmniejszenia zysku to działanie na szkodę spółki, a jest to nielegalne.

Co będzie jeżeli nie poinformuje się UOKiK o sprawie?

- Nic,

Co będzie, jeżeli poinformuje się UOKiK, ale ten nic nie zrobi?

- Nic, ale przynajmniej próbowaliśmy.

Co będzie, w najlepszym wypadku, jeżeli poinformuje się UOKiK o sprawie i zawzięta, skuteczna szefowa weźmie się za wyszukiwarkę i przywróci do porządku w obrębie usługi świadczonej na terenie Polski? Optymalny wishlist:

- Boksy reklamowe w .pl, w szczególności nad wynikami będą wyraźniej odznaczone jako reklama i przestaną udawać wyniki organiczne, przez co zwiększy się CTR naturalnych wyników. Odniosę się tutaj do analogii do product placementu (ustawa) i wystarczająco wyraźnej informacji "ta audycja zawiera lokowanie produktu" i UoOKiK (naśladownictwo gotowego produktu, nieuczciwa konkurencja na rynku zmonopolizowanym).

- Onet i/lub Interia mogą wrócić do rodzimych silników wyszukiwarek. Jeżeli potraktować usługi wyszukiwania jako rynek (a nim jest), a wyszukujących jako klientów na usługi na tym rynku (a nimi są), to wpięcie Google do Interii i Onetu oznacza fuzję. Na fuzję trzeba mieć zgodę UOKiK, a domyślam się że takiej nie było. SEO wróci do promowania w kilku algorytmach a nie w jednym, nawet jeżeli Google zachowa +/- 70%.

- Google będzie musiało wycofać się do wymierzonych w konkretne firmy działań (SWL-e, statystyki, inne rynki które chcą przejąć i zmonopolizować).

- Google będzie musiało wycofać się z nieuczciwego PR-u (vide: blog, często nieprawdziwe i czysto sprzeczne informacje odnośnie SWL) i nakazywania właścicielom stron stosowania konkretnych technik ingerując w ich przedsiębiorstwa.

- SQT w obrębie .pl będzie musiało zaprzestać nagminnej praktyki ręcznych filtrów za ładne oczy. Za każdym razem będzie gorąco, gdy padnie podejrzenie, że zbanowane firmy mogłyby być konkurencyjne wobec przyszłych kolejnych odnóg Google, jak w tym wypadku Product Search (to tak, jak by budując na osiedlu supermarket, spalić miesiąc wcześniej spalić prewencyjnie wszystkie trzy osiedlowe sklepy).

- Moja teza sprzed lat: Google zbudowało całą potęgę na, w gruncie rzeczy, złamaniu praw autorskich, nie mając zezwolenia na kopiowanie treści od właścicieli stron (w tym polskich). Owszem, teraz ma, i właściciele treści żeby istnieć i optymalizują i bładają o niebanowanie, ale początek wziął się ze złamania prawa. Jakie to może mieć konsekwencje - tak jak któryś z Was wcześniej przytoczył kwestię TPSA, jest to niejako "spłacenie długu" za to, że został zbudowany czyimś kosztem. Pomijam kwestie finansowe (Youtube dla uspokojenia kwestii prawnych dzieli się zyskiem z właścicielami popularnych filmów, Apple Store z firmami muzycznymi, czy programistami, etc).

- UOKiK może ukarać firmę jednorazowo bodajże do 10% jej przychodów (na terenie kraju).

- Oczywiście, może być naprostowana tylko część tych kwestii, albo żadna. Nawet jak jedna, to będzie to dobre dla rynku.

Pomyślcie, jak zdrowy byłby rynek, gdyby każdy z tych postulatów był spełniony? I jak mniej monopolistyczny układ by panował? Jak dobrze by się to odbiło na zwykłym Kowalskim, harującym by kupić chleb i opłacić linki sponsorowane, po banie przymusowo? I, personalnie, na każdym z Was (znam wielu takich, którzy popadali, bo im zaplecze wyleciało z jednej jedynej wyszukiwarki)? Być może, kosztem tego że ktoś przysiądzie dwa wieczory, opisze szczegółowo proces, wsadzi do koperty i naklei znaczek za 4.10.

Brzmi jak science-fiction, ale jesteśmy od małego uczeni że dużemu wolno, trzeba się biczować, a jak czujesz że nic nie osiągniesz, to chociaż się cieszyć jak dziecko że takim porównywarkom dowaliło. "Jaka piękna katastrofa!". To prawdę mówiąc bije w moim odczuciu z tych wypowiedzi. Należy się zastanowić czy z punktu widzenia wolnego rynku obecny układ jaki obecnie panuje jest szkodliwy. Moim zdaniem jest.

To co się stało z wyszukiwarkami, może pewnego pięknego dnia spotkać dokładnie każdego z Was. Nawet zaryzykuję stwierdzenia, że będzie dotyczyć każdego z Was. Jeżeli w takiej sytuacji jak obecna nie reagujemy, to dajemy przyzwolenie na prawdopodobny układ za 5 lat, gdy "wyjście" z kampanii boksowej będzie jednoznaczne z półautomatycznym banem, żeby szybko wrócić do "doborowolnego" opodatkowania się monopoliście.

Pozdrawiam, J.

P.S. Jeszcze jedna kwestia. Przegany przed laty proces o pozycjonowanie się w Onecie na nazwę konkurencji. Obecnie pod wynikiem "Ceneo" (pewnie trademarkiem) z nieautomatycznej woli Google pojawia się Wirtualna Polska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze jedno - branża, w przeciwieństwie do monopolisty, ma komfort postępowania z urzędu. Nie odchodzi się od codziennych obowiązków, spraw. Nie uczestniczy się w tym. Procedura idzie własnym tokiem.

Pozdrawiam, J.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To co się stało z wyszukiwarkami, może pewnego pięknego dnia spotkać dokładnie każdego z Was. Nawet zaryzykuję stwierdzenia, że będzie dotyczyć każdego z Was.

SEO na łasce wielkiego G. , a wszyscy i tak będą musieli się przekwalifikować na specjalistów AdWords wcześniej czy później.

Edited by Maximus Marius

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEO na łasce wielkiego G. , a wszyscy i tak będą musieli się przekwalifikować na specjalistów AdWords wcześniej czy później.

Już się przekwalifikowali.

Nie widzisz że 90% "agencyji seo" to obecnie stragany z Adwordsami?

Pozdrawiam, J.

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEO na łasce wielkiego G. , a wszyscy i tak będą musieli się przekwalifikować na specjalistów AdWords wcześniej czy później.

Już się przekwalifikowali.

Nie widzisz że 90% "agencyji seo" to obecnie stragany z Adwordsami?

Pozdrawiam, J.

TRUE!

Miałem na myśli tych którzy jeszcze się nie przekwalifikowali i nie słyszeli o zasadzie

"jeśli nie możesz z kimś wygrać, przyłącz się do niego" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Codziennie do śniadania sprawdzam wyniki rapotów z ponad 10.000 fraz z Google, jakoś nie widzę zadnych problemów. O co chodzi z tym 'złym Google'?

Kilku klientów pokupowało sobie seło w gruponach - tu też nic się nie dzieje o.0

Google nakłada parę ręcznych filtrów a tu wątek na 23 strony i odezwy do narodu :D. Czekam tylko aż się zaczną flejmy...

Ludzie - zawsze tak było i będzie, ryzyko jest wliczone w ten biznes. eot bo słyszałem że jak wątek dobije 50 stron to Kaspar dostanie własną wyspę jako premię... ;)

ps: Jestem w szoku że poza lista z serpstata nie wyszło nic więcej, kto ma dane to siedzi cicho ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym chciał zobaczyc jeszcze czystkę w prolinku seopilocie i tego typu giełdach :D


Blog seo.zgred.pl inclick przestał istnieć, teraz wszystko jest na www.zgred.pl

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jez, jak chciałbyś poinformować UOKiK? Indywidualnie, każdy do swojego "Powiatowego Rzecznika Konsumentów" czy gdzieś wyżej?


Radeq blog - już mniej o SEO ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja bym chciał zobaczyc jeszcze czystkę w prolinku seopilocie i tego typu giełdach ;)

Widzisz i tutaj dochodzimy do sedna sprawy - mnie osobiście by dyndało miękkim siurem, gdyby po (_!_) dostali wszyscy po równo i gdyby rzeczywiście chodziło o SWLe - ale taka wybiórczość temu przeczy ...

Przeanalizowałem te przypadki i co jak co ale uważam, że w przypadku Ceneo serwis ten był dobrze zoptymalizowany i naprawdę linków z SWLi było b. mało a jak były to stałe - szczerze mówiąc każdemu życze takiego SEO i optymalizacji (weźcie pod uwagę dla ilu fraz ) .

Bez urazy ale głosy "radości" oceniam nie w kategoriach "czystych serpów" tylko w kategorii czystej zawiści że dużemu się noga podwineła i "w końcu konkurencji/ im dojeba***i" - taka smutna prawda :D

Tyle w temacie, teraz kawa ...

PS

otworzyłem stragan z kulinariami ;)


Przestałem olewać Skuteczne SEO . Zanim zapytasz gugla naucz się zadawać pytania ....

Moja  fotografia kulinarna na http://foodphotos.eu/ :D Jak Ciebie robią w ..... Wuja dowiesz się na seoinfo.edu.pl, Fu*k Google ......Ask me .... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Prywatne SWLe istnieją już od dawna[...]

Dokładnie, to najlepsze rozwiązanie na obecne czasy polityki Google.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy