maugosias

Forumowicze
  • Zawartość

    157
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

maugosias wygrał w ostatnim dniu 9 Październik 2018

maugosias ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

22 Excellent

Contact Methods

  • Website URL
    http://bezowijaniawklawiature.pl.tl

Profile Information

  • Gender
    Female

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Też chyba coś podobnego napisałam, ale albo pozostał oto bez echa albo zostałam wyśmiana, ze co mnie to obchodzi, skoro jest na takie teksty zapotrzebowanie. Ja się zgadzam z przestawionym przedstawionym przez Ciebie poglądem + dodałabym jeszcze "słowa kluczowe" w formie całych wyrażeń i to w formie pytań. to już wybitnie tekst przynajmniej zapleczowy. Teraz pewnie ktoś mi znowu da po głowie, że się w tej sprawie odezwałam
  2. Panie Bartłomieju, proponuję na przyszłość pytać nie tylko zleceniodawców, ale i copy (i nie zaledwie promil z zarejestrowanych GC), co by zmienili w GC. Zobaczy Pan wtedy pełne zestawienie oczekiwań / wizji, czy jak zwał tak zwał, ale z obu stron, bo bez jednej z nich GC nie może działać jak należy. Na początku może się Panu wydawać, że to jakiś chaos, ale da się go ogarnąć. rzeba będzie przeczytać te wszystkie propozycje, czy też opinie nt. tego, co Pan proponuje, ale może łatwiej będzie osiągnąć jakiś "kompromis". Myślę, że wiele osób, które przynajmniej raz na jakiś czas napiszą coś na GC, otrzymawszy jakąś propozycję zmian, spojrzy na to "nieco z boku" i być może zaproponuje jakieś dopełnienie propozycji. Co któraś taka propozycja może mieć sens
  3. Ale wtedy mówimy o ocenie subiektywnej. Zleceniodawcy coś się nie spodobało, ale nie były to błędy stylistyczne, ortograficzne, ale bez uzasadnienia oceny i tak nie wiemy, co to było. Mnie nie usatysfakcjonowałoby uzasadnienie: "Niby wszystko poprawnie, ale nie podoba mi się ogólnie pani styl". Cóż, dwu czy trzem innym osobom wręcz przeciwnie, skoro wciąż dostaję od nich jakieś zlecenia, więc mój styl to chyba nie błąd obiektywny... Rozumiesz, o co mi chodzi? Owszem: literówki, błędy stylistyczne obniżają wartość tekstu, ale dostawać oceny za odczucia? Albo "nie wyczerpała Pani tematu" (przy ogólnym zleceniu: "proszę o teksty o telefonach / komputerach / dzieciach z 2-3 śródtytułami i wypunktowaniami") i bach - 3 przy tekście na kilka tysięcy znaków (z 3 śródtytułami i dwoma wypunktowaniami), napisanym w mniej, niż 6 godzin, bo tyle tu mamy maksymalnie czasu na każdy tekst. Właściwie każdy temat to - na upartego - temat rzeka.
  4. Napisałam już powyżej, że 4,7 to dość surowe kryterium w 5-stopniowej skali. Gdyby skala była 6-stopniowa, to może... ale z drugiej strony, jeśli nie mamy tu jasnego podziału na precle, zapelcza, i tematyczne teksty, to wiadomo, że po prostu będą nam zostawały precelki i zapleczówki - przeważnie - bo raczej nikt nie będzie pisał dobrego tekstu tematycznego (często z researchem)za mniej niż 9 zł za 1000 zzs. Albo trzeba będzie zrobić coś ze stawkami. Dobra, muszę jeszcze pomyśleć, bo to trochę chaotycznie wyszło, a jak już dawać "dobre rady" to z głową i jasno
  5. Widzę, że trwa już dyskusja nt. oceniania. Przepraszam, że nie przeczytam wszystkiego zanim napisze to, co mam do napisania, ale krótko: W regulaminie napisano: " Tylko copywriterzy ze średnią ocen (widoczną w zakładce “Finanse”) powyżej 4,7 otrzymują dostęp do publicznych zleceń o wartości powyżej 9 złotych brutto za 1000 znaków ze spacjami.". Popatrzmy - skala jest pięciostopniowa, czyli 1-5, gdzie 5 to najwyższa możliwa ocena. I tak naprawdę bardzo łatwo zejść poniżej 4,7. Wystarczy dostawać raz 4, a raz 5 i co? Mamy 4,5, choć można przy tym mieć sporo najwyższych możliwych ocen. Ja właśnie dostałam pierwszą tutaj ocenę. Jest to 4. I wysoko i nisko, bo tą jedną oceną zostałam "zrzucona" do niejako "niższej klasy" zarabiających, bo nie mam dostępu do tekstów droższych, niż 9 zł za 1000 zzs. Z jednej strony ktoś powie, że nie mam powodu do czepiania się, bo nadal mogę trafiać na teksty nieźle płatne jak na platformę dla copy. Owszem, tak, prawda. Ale z drugiej strony nie mając jeszcze żadnej oceny miała dostęp do wszystkich zleceń ? To trochę bez sensu. Wniosłabym tu jakąś zmianę. Druga sprawa: nie dostałam żadnego info, co się zeleceniodawczyni nie podobało albo jaki błąd popełniłam (a tematyka zleconych przez tę osobę tekstów nawet mi się podobała, więc chętnie bym jeszcze dla Niej coś napisała). Jak więc miałabym napisać dla tej jednej Pani lepsze teksty, skoro nie dostałam od niej wskazówki na przyszłość? Gdybym napisała dla niej więcej tekstów zanim dostałam tę pierwsza ocenę, mogłabym mieć średnią 4, ale z powodu dostania kilku czwórek, a nie jednej, co utrudniłoby mi powrót powyżej średniej 4,7. PS Akceptuję prawo klienta do oceny tego co dostanie za pieniądze, które już wpłacił, by móc zlecić teksty i nie zamierzam prosić o podwyższanie ocen. Oczekuję jednak komentarza do każdej oceny. Czasem bowiem chodzi o obiektywny błąd, a innym razem o subiektywne oczekiwania konkretnego zlecającego.
  6. Myślę, że robi tak każdy kto pisze na Tb przynajmniej od jakiegoś czasu
  7. Tak i pewnie sami zabrali się za pisanie A klawiatury palą im się pod palcami . Uwaga na dodatkowe zadymienie
  8. Dobra, Ludzie, jestem egoistką, bo: - chcę uświadomić początkujących, że oczywiście mogą się godzić na wyzysk, ale powinni być świadomi na to, na co się zgadzają. Koniec dyskusji! Przyznaję się: JESTEM OKROPNĄ EGOISTKĄ!!! A Ty najwidoczniej nie wyściubiasz nosa poza to forum, skoro uważasz, że tylko ja rzucam tekstem o psuciu rynku... Rozumiem, że Ty chcesz robić swoje, niezależnie od wszystkiego - psy szczekają, karawana idzie dalej. Ale Ty jesteś świadomy pewnych rzeczy. I co? chcesz, żeby inni nie byli? I kto tu jest egoistą? Wiesz co? Daruj sobie kolejną odpowiedź, bo i tak napiszesz znów to samo. Podziękował....
  9. Szkoda czasu na Ciebie - NADAL NIE POJMUJESZ NAJPROSTSZYCH RZECZY. Nazywam rzeczy po imieniu - psucie rynku jest psuciem rynku i koniec kropka i nic tego nie usprawiedliwia. Czyżbyś to Ty się bał, że przez to nie będziesz miał pracy, bo ktoś z tym walczy lub po prostu ktoś pisze o tym otwarcie? Nie tylko ja to robię, bo to forum nie jest jedynym miejscem, gdzie porusza się takie tematy. Dobry copy nie ma takich zmartwień. Nie, ja nie należę do tych naprawdę dobrych, ale pisanie nie jest jedynym źródłem mojego utrzymania. W dzisiejszych czasach niestety trzeba czasem być wszechstronnym. Zarzucasz innym kłamstwa i inne brzydkie rzeczy. Tymczasem wciąż nie czytujesz ze zrozumieniem, skoro zarzucasz mi takie rzeczy w swojej ostatniej wypowiedzi. Nie warto więc z Tobą dyskutować. Mój znajomy ma na takich jak Ty świetne określenie, jednak ja się do Twojego poziomu nie zniżę. ""PS Jeśli uważasz, że poszanowaniem innych copy (zwłaszcza początkujących!) jest pozwolić im być w błogiej nieświadomości, że coś jest nie tak, to gratuluję! " A gdzie ja to napisałem? zarzuć jakimś cytatem!" - wszystkie twoje wypowiedzi mają taki sens. Na zasadzie: daj spokój, bo inni piszący nie będą mieli czego pisać Piszę co widzę i nazywam rzeczy po imieniu. TB nie upadnie od tego dopóki będzie brało w obronę wyłącznie "potrzeby" zlecających - o to się nie martw. Jeszcze wielu początkujących copy będzie mogło tu zaczynać swoją przygodę z pisaniem - szkoda tylko, że niektórzy wyniosą stąd błędną wiedzę na temat tak "błahy" jak to, czym jest precel i po co trzeba pisać takie "teksty" aż na tyle znaków, choć nikt nie powie im, czym to się motywuje. To taka konkluzja na koniec
  10. Człowieku! TB samo dało możliwość zgłaszania (co nie jest równoznaczne z zablokowaniem ostatecznym danego zlecenia). Czego tu nie rozumiesz? Ja nie marnuję na to czasu, bo TB i tak weźmie stronę zlecającego - robi to i nie w takich przypadkach. Nazwalam rzecz po imieniu: przyzwolenie na jawne cwaniactwo. Powtarzasz wciąż to samo, co nic już do dyskusji. Nie siedzę i nie zgłaszam masowo do rozpatrzenia tych pseudo precli, o co Ci więc chodzi? Napisałam Ci już więcej, niż raz, ale wypunktuję, bo chyba nie zrozumiałeś: mówię głośno, że problem istnieje, uświadamiam nawet tym początkującym, że pisząc takie coś, dają się wykorzystywać, ale decyzja należy do nich, bo takie precle są wciąż dostępne w ogromnych ilościach - początkujący mogą sobie sobie z ich tematów i pisać, ile wlezie, wręcz do upadłego. skąd Ci przyszło do głowy, że pisuję masowo takie precle? Bo zaproponowałam rozwiązanie, które może przydać się innym? Tobie nie przyszło to do głowy, choć krzyczysz, że zabieram początkującym szanse na zarobek i wyszkolenie się oraz "przejście na wyższy poziom". A ja im tylko mówię prawdę. I teraz dopiero świadomy wybór należy do nich. Proste, czy nadal zbyt skomplikowane dla Ciebie? Ty masz świetne zadatki na takiego wyzyskiwacza, skoro twierdzisz, że najlepiej siedzieć cicho, a inni niech sobie robią , co chcą - nawet nieświadomie dając się wykorzystywać. Dobrze, niech się dają, ale niech mają tego świadomość. Czego tu jeszcze nie rozumiesz? PS Jeśli uważasz, że poszanowaniem innych copy (zwłaszcza początkujących!) jest pozwolić im być w błogiej nieświadomości, że coś jest nie tak, to gratuluję! Wyzysk nie jest wskazany wcale, a wolontariat tylko dla naprawdę słabych i potrzebujących.
  11. Ty chyba naprawdę nie masz poważniejszych problemów. I co - ubyło Ci ostatnio zleceń? A innym? Popatrz sobie na TB - precli na 6000 jest wciąż multum - nie zabieram nikomu możliwości pisania, jednak głośno mówię o pewnym problemie, żeby może pewne osoby uświadomić: pisz, jeśli chcesz i uważasz, że to w porządku, ale po prostu dajesz się wykorzystywać. . Bo to że odwrócisz od problemu głowę lub zamkniesz oczy nie znaczy, że go nie ma. Jeśli dla Ciebie takie precle to nie problem, już nam o tym powiedziałeś. Jednocześnie sam ich nie pisujesz. Twoja ignorancja, którą próbujesz narzucić innym też świadczy o Tobie.
  12. Niestety, na TB można czasem długo czekać na odpowiedź, niezależnie od zadanego pytania i jego tematu. Znam 2 przypadki, kiedy możliwość pisania została odblokowana na prośbę piszącego, który miał określoną ilość punktów karnych, ale nie wiem, od czego zależy zgoda, czy też jej brak