Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Z wizytą w centrum danych Google'a
Pozycjonowanie i Optymalizacja > Pozycjonowanie i Optymalizacja > Google
fahofiec
http://www.youtube.com/watch?v=zRwPSFpLX8I
thor_in
Hmm... robi wrażenie!
kalinowski
ja też tak chce biggrin.gif
pandha
widzial ktos serwy naszej klasy? podobno tez robi wrazenie wink.gif
Ivellios
Pfff... nasza-klasa mały pikuś przy serwerach Flickra i MySpace ;P
Mosorczyk
Ten film pokazuje jak potężna jest ta firma i jakimi zasobami dysponuje. Rzecz jasna to nie jest ich jedno takie Data Center...
Xeo
Bodajże mają trzy niezależne takie centra...
AdamAGP#
To prawie jak u mnie w garażu wink.gif
Xeo
Chciałbym zobaczyć ten garaż spiteful.gif
luq
mi się najbardziej podobało "google-provided, personal transportation device", czyli hulajnoga biggrin.gif
milkus
Ale by można było kompy podkręcać, mając takie chłodzenie.

Trochę to prądu musi żreć.
sanchez
No stajnia jakich malo smile.gif chociaz w USA duzo szanujacych sie firm hostingowych ma podobne zaplecze i nie dziwie sie ze Projekt Wikia Search zostal zakonczony hehe pozdro.
Everyman
Masa pieniążków na to poszła. Robi wrażenie wielkością.

Ale Rijndael nawet z "krótkim" 128 bitowym kluczem jest nawet dla takiego centrum nie do złamania poprzez bruteforce.
Musieli by liczyć miliardy miliardy lat...





Qbexus
Niestety świadczy to o słabym rozwoju technologicznym za parę lat będzie się to w telefonie mieściło smile.gif
Everyman
Natworzyli ludziska precli, katalogow, duplicate contentów, swli, backlinków itp i google musi to jakoś ogarnąć. smile.gif

Qbexus
Ale w sumie to strasznie żałosne że taki wirtualny produkt jak google wymaga tak przeogromnej infrastruktury w realu. To tak jak z filmem, telewizją i pozycjonerami smile.gif nie produkują niczego konkretnego a pochłaniają miliony. Potem wszyscy się dziwią skąd ten kryzys.
samuel
CYTAT(Qbexus @ 17.04.09 - 23:17) *
Ale w sumie to strasznie żałosne że taki wirtualny produkt jak google wymaga tak przeogromnej infrastruktury w realu. To tak jak z filmem, telewizją i pozycjonerami smile.gif nie produkują niczego konkretnego a pochłaniają miliony. Potem wszyscy się dziwią skąd ten kryzys.

I to jest właśnie piękne. Taki Larry i Sergey nigdy nie mogli się pochwalić mamie co stworzyli w odniesieniu dosłownym, nie można było tego dotknąć czy zobaczyć. Teraz można i to w całej okazałości
Qbexus
Niestety wirtualny chleb nie bardzo jest jadalny a do tego dążymy.
gibki
Google PR (Public Relations biggrin.gif ) jest super. Ale mam wrażenie, coraz śmielsze, że rury chłodzące w barwach Google nie uchronią ich od zapadnięcia się całej machiny korporacyjnej. Widzicie co się dzieje... W skrócie - najpierw stworzyli (tak, wydaje mi się że to dezerterzy z Google byli pierwsi) branżę SEO, później, gdy okazało się, że to dobry szmal sprzedają pozycję (np. mapy i panorama firm) - kolejnym krokiem będzie, pewnie nieoficjalne pozycjonowanie do kupienia w Google wink.gif Eh, dobrze, że kapitalizm upada biggrin.gif

(ironia off)
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.