Witam,
około 2 tygodnie temu maxim4545 vel piotrekol (gg z którego pisał jest w ogłoszeniach tych użytkowników) zamówił u mnie dużą ilość tekstów. Ponieważ za poprzednie zapłacił, nie podejrzewałem niczego. Jednak po dostarczeniu tekstów maxim4545 vel piotrekol parę dni nie płacił. Odezwałem się do niego - powiedział, że przyszedł zwrot i właśnie zrobił przelew powtórnie. Oczywiście pieniądze nie przyszły. Napisał, że może wysłać potwierdzenie, ale jedynie pocztą! Zażądałem potwierdzenia na mail, którego nie dostałem. Za bardzo nie wiem co zrobić, mimo że mam dane z przelewu (nie wiem czy jego konto? ). Ale przynajmniej mogę ostrzec innych użytkowników.
Nie ja jeden miałem z nim problem:
http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=68583Podejrzewam, że ten użytkownik umieszcza ciągle ogłoszenia o pisaniu precli pod innymi nickami. Wystarczy trochę się przyjrzeć ogłoszeniom w tym dziale. Jeśli ktoś jest ciekawy, to mogę tu napisać, na jakiej podstawie tak twierdzę.
Pozdrawiam
lukasz21sadek
28.03.09 - 20:20
Ja również się pod tym podpisuję. maxim4545 również mnie oszukał. Napisałem dla niego teksty na łączną kwotę 165 zł. Twierdził, że przelał pieniądze. Kiedy po 3 dniach nie było ich jeszcze na moim koncie, powiedział, że wpłaca jeszcze raz. Kasa nie wpłynęła na moje konto do tej pory. Twierdził, że wpłacał w piątek w oddziale banku więc myślałem, że dopiero po weekendzie dojdą. Jednak na moim koncie było pusto. Kiedy do niego napisałem nie odpowiadał w ogóle. Po napisaniu posta, do którego link dał goszczu a został usunięty, napisał do mnie, że zszargałem jego dobre imię, na które ciężko pracował. Tak, pracował wyzyskiwaniem innych. Powiedział, że może mi wysłać potwierdzenie wpłaty pocztą. I tylko pocztą! A tak sobie teraz uświadamiam bo powiedział, że wpłacał pieniądze niby w piątek wieczorem. A jaki bank jest czynny w godzinach wieczornych? Także ewidentnie widać, że to naciągacz. Jeszcze się koleś wypiera. Niewątpliwie już się nie pojawi pod tym samym nickiem, ale niestety trzeba być czujnym żeby nie paść ofiarą kolejnych naciągaczy.
U mnie to samo, kasa przepadła, mam numer telefonu, numer konta bankowego.
Wszystkie kopie gg, i emial mam.
Jutro pewnie skocze do prawnika, trzeba będzie zgłosić na policję.
Obecnie firma webmasterska z która ściśle współpracuje jest w sadzie z nieuczciwym klientem, którego pozycjonowaliśmy a nie płacili, więc postaram się zbrać informacje jak to można załatwić, i podzielę się z zainteresowanymi.
Tomahawk
30.03.09 - 22:08
Ciekawe na jakiej zasadzie ten "interes" działał... bo ja nie miałem z tym użytkownikiem problemów ale to ja zlecałem pisanie artykułów....
Graduatte
30.03.09 - 22:19
CYTAT
bo ja nie miałem z tym użytkownikiem problemów ale to ja zlecałem pisanie artykułów....
Więc być może do Ciebie trafiały teksty osób, które wydymał.
Do mnie docierały teksty jeszcze tydzień temu, obecnie nie odbiera telefonu, w sumie od momentu, kiedy wpłaciłem większą kwotę z góry.
Tomahawk
30.03.09 - 23:32
A przypomniało mi się że odemnie też chciał w pewnym momencie zapłatę z góry i oczywiście odmówiłem bo mi nie pasowało... pewnie też by mnie oszukał.
tydzien czasu to jeszcze nie jest koniec swiata, rozne sytuacje sie zdarzaja
Jak macie adres nieuczciwego użytkownika zacznijcie od wysłania mu listem poleconym ostatecznego wezwania przedprocesowego - dając mu 7 dniowy termin na zapłatę należnej kwoty.
Jeśli nie zapłaci, a wasze roszczenie nie przekracza 10.000 zł - pozew kierujecie na formularzu do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, dołączając jako dowody wydruk - korespodencje mailową, GG itp.
Proponuję posłuchać dobrej rady udzielonej przez advokata.
Użytkownik ten zmienia IP, adres e-mail oraz GG więc z naszej strony za wiele nie możemy.
Wszystkim doradzam nie płacenie przed wykonaniem usługi, zwłaszcza nowo zarejestrowanym na forum.
Dark: użytkownik ten ma już namierzonych i zablokowanych 5 kont na forum, w jakimś celu je zakładał.
Możesz Irek podać wszystkie nicki?
Niechętnie. Konta są zablokowane jednak gdyby przypadkiem się okazało że ktoś jest zablokowany przez pomyłkę to zostanie odblokowany. Gdybym podał taki nick to mógłbym komuś zaszkodzić.
Z kont tych nie będzie już ogłoszeń (chyba że zostanie któreś odblokowane), a Ci którzy zostali oszukani to chyba wiedzą przez kogo
Maximus Marius
31.03.09 - 15:58
Mam nadzieje ze kazdy ten wątek przeczyta i wyciągnie wnioski.
Kupujęc/sprzedając w internecie, za pomocą Allegro przy ~600 komentarzach mam 6 negatywów, z czego jeden to za to że zapomniałem się przypomnieć po wpłacie, a użytkownik przed wystawieniem opinii nie sprawdził konta, 3 sztuki podany zły adresata Allegro , i 2 moja wina bo zapomniałem/niedoczytałem itp. w każdym razie przesyłka doszła max. 2 tygodnie.
PiO - z tego co kupowałem usługi zawsze 100 % ok (do tej pory), z tego co ja oferowałem, zdarzały mi się przekroczenia terminów, 2 razy zwracałem kasę, przyznaję się.
Zatem wiara w tego rodzaju transakcje jest u mnie bardzo duża. Czasem płacę z góry, jeżeli zamawiam 90 % osób godzi się od razu na wykonanie zlecenia bez zaliczki, 98 % godzi się po przedstawieniu pełnych danych osobowych.
W moim przypadku maxim4545 nie jest nawet odsetkiem, jest promilem, źle wykonanych - zamówionych usług (nie wykonanych).
Strata jest więc nikła, ale tępić trzeba wszelkimi środkami.
W momencie, kiedy ja do niego dzwoniłem i nie odbierał wystawał nowe ogłoszenia na PiO.
Co ciekawe wcześniej współpraca przebiegała wzorowo, gdyby było tak dalej, maxim4545 a może Pan Piotr O. miałby stałe źródło utrzymania.
Ja pierwszą usługę płatną związaną z naszą branżą, wykonałem jakieś 4 lata temu za 25 zł/m-c i powoli doszedłem do momentu, kiedy się z tego utrzymuje.
Ale widać że dla tego gościa życie to "Carpe diem"
Graduatte
1.04.09 - 00:55
Dobra, można coś zapomnieć, może się wszystko dookoła zacząć walić, można nie dotrzymać terminu, z różnych powodów, nie wnikam.
Ale jak ktoś zakłada kilka kont i dalej ogłasza chęć oferowania kolejnych usług, to jest tu coś nie tak.
A jeśli nie kręci, to wypadałoby odebrać telefon lub odpisać i się wytłumaczyć. Zero odzewu dobrze nie wróży.
Trzeba uważać i tyle. Krętaczy w polskim internecie nie brakuje...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.