Art. 79. (62) 1. Twórca może żądać od osoby, która naruszyła jego autorskie prawa majątkowe, zaniechania naruszenia, wydania uzyskanych korzyści albo zapłacenia w podwójnej, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione, potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia z chwili jego dochodzenia; twórca może również żądać naprawienia wyrządzonej szkody, jeżeli działanie naruszającego było zawinione.
2. Niezależnie od roszczeń wymienionych w ust. 1, uprawniony może się domagać, ażeby sprawca zawinionego naruszenia dokonanego w ramach działalności gospodarczej podejmowanej w cudzym albo we własnym imieniu, choćby na cudzy rachunek, uiścił odpowiednią sumę pieniężną z przeznaczeniem na Fundusz, o którym mowa w art. 111. Suma ta nie może być niższa niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z dokonanego naruszenia.
Czyli firma może:
1. żądać usunięcia map - zrob to, zanim pójdą do sądu, a żądanie będzie bezzasadne
2. wydania uzyskanych korzyści (tego, co na tym zarobiłeś) lub zapłacenia wielokrotności stosownego wynagrodzenia - raczej to drugie, łatwiejsze do wykazania; to wynagrodzenie jakie otrzymałby autor , gdybyś zawarł z nim umowę o sublicencyjną
3. naprawienia wyrządzonej szkody,
dodatkowo 4. możliwa zapłata kwoty na Fundusz Promocji Twórczości.
W postępowaniu badane będzie: ich prawo autorskie (muszą je wykazać), twoje naruszenie (wydruki już mają), twoja wina.
Poza tym poniesiesz koszty postępowania, tj. opłaty sądowe (w tym wpis) i koszty ich zastępstwa procesowego w wysokości uzależnionej od wysokości ich roszczenia.
Powyższe dotyczy naruszenia autorskich preaw majątkowych, ale nie wykluczone, że mogą też dochodzić naruszenia autorskich praw osobistych.
Zdecydowanie sugeruję ugodę, oczywiście w formie pisemnej na wypadek późniejszego powództwa. POza tym wtedy może powstrzymają się od sięgnięcia do sankcji karnych, gdyż penalizowane jest także nieumyślne rozpowszechnianie cudzego utworu. A uczynienie tego w ramach portalu, dzięki któremu zarabiasz pieniądze, znacznie zmniejsza szanse na "znikomą społeczną szkodliwość".