|
Od paru lat prowadzę politykę wielu domen i wielu stron dla jednego klienta ale z tego co ostatnio obserwuje zaczyna po mału być to standardem i lekarstwem na filty
Telagraficznie mówiąc sposób postępowania jest banalny ale kosztowny , klient posiada jedna główną domenę na której wisi np sklep czy strona firmowa oraz 5-10 kolejnych własnych domenek na których wiszą firmowe wizytówki ale one nie linkują do strony głównej , każda z nich jest niezależną stroną z innej firmy
Strona głowna jest cały czas pozycjonowania , strony wizytówki sa lekko dbane, w momnecie gdy nadejdzie ten pechowy dzień i dostajemy filtra wystarczy 301 na jedną z 5 wcześniej dbanych domen i po dwóch tygodniach jest po sprawie.
Mimo że sposób jest o wiele kosztowniejszy to i tak bardziej jest opłacalny bo nie raz przy dobrym dbaniu mamy wiecej jak jedną stronę w top10
Ten post edytował Xann 14.03.09 - 09:43
--------------------
|