Wygląda na to, że skończyło się rumakowanie.
Gdzieś kiedyś czytałem, że w Kraju Grubych Ludzi (USA) zatrudniają ludzi do ręcznego sprawdzania podejrzanych stron i ręcznego czyszczenia. Myślę, że w Polsce tez się to zaczęło...
To byłoby logiczne - IP im podpadł - to szukają w okolicy bo wiedzą, że jakiś spamer/pozycjoner tam coś szperał.
Ja spamu mam w sumie 140 stron zaindeksowanych, więc się nie wypowiadam, bo mi chyba nic nie zbanują