Jak w temacie.
Wczoraj udało mi się namówić na to brata. Nie wierzyłem, że wstanie o 5:15, ale pozytywnie mnie zaskoczył

Trochę szkoda, że wysiadł w połowie mojej trasy

Więc jak? Czy jeszcze jacyś pozycjonnerzy/graficy/spamerzy

z rana biegają?
Pozdrawiam!