Trenuję parę rzeczy

Jak zależy Wam na zrzuceniu sadełka, to lepiej biegać na czczo. Wiadomo też, że samo bieganie sprawy nie załatwi, do tego trochę poprawek do dietki i powinno być świetnie. Człowiek od razu lepiej się czuje, kiedy zacznie dbać o formę.
Jeden znajomy za to mawia masując się po brzuchu: "po co dbać o sześciopak, jak można mieć całą beczkę".
Ten post edytował Altinet 7.03.08 - 12:02