dziękuję wszystkim za odpowiedź w tym wątku, szczególnie normanosowi i donkey7 (przynajmniej jedna osoba o innym zdaniu niż wszyscy :-)) No i o poziomie forum świadczy (na plus) oczywiście to, że nikt nie obrzucił mnie stekiem obelg jak na Webesteem.
zgodnei z sugestiami, ale także naszym planem przeróbek, strona przeszła redesing:
http://www.sprawnymarketing.pl/ksiazka/. Dla pewności link idzie do Zeldmana, może odpowie.
>wszystkich wycyckałem ;p sprawny ze mnie marketingowiec...'
absolutnie daleki jestem od takich postaw, szczególnie że aktywność na tym forum ma dla mnie duże znaczenie. Sporo się tu nauczyłem.
Erbit:
To co napisałeś "Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto ją opublikuje w necie "inną czcionką" by nie był to plagiat" to nie argument tylko erystyka. Ja juz chiałeś użyć argumentu pibliakcji książki, to bardziej pasował tu argument "Mam nadzieję, że ktoś wyda opublikuje ksiażkę o wędkarstwie w layoucie identycznym do Twojej książki, zrobi podobną okładkę, ale zamist czlowieczka z lortnetką, wstawi co z siecią na ryby".
>Poprzez swoją postawę straciłeś kolejnego czytelnika Swej książki
Szkoda. Mam nadziję, że chociaż zerkniesz na nią w Empiku, przkartkujesz i ocenisz jej zawartość na forum.
>Mam nadzieję, że książka jest wolna od takich błędów.
Jest, dwu-etepowa korekta, standard w wydawnictwach.
I dla jasność -- wszsytkie komentarze z bloga dotyczące plagaitu usunąłem, jakkolwiek opublikuje je w dyskusyjnym poście.
Sama ksiązka dostępna już w księgarni OnePress.